Menu
- Pomysł na biznes4
- Jak oszczędzać5
- Tworzenie własnej firmy
- Jak szukać pracę6
- Kredyty4
- Kryzys4
- Podział pracy
- Debety i karty
- Zabezpieczenie na przyszłość
- Dofinansowanie przedsiębiorstw
Kryzys
Od dwóch lat cały świat zmaga się z kryzysem finansowym, który dotknął większość krajów na naszym globie. Źródłem kryzysu były przede wszystkim kredyty mieszkaniowe udzielane na podstawie mało wystarczających dokumentów. Wskutek tego wielu ludzi okazało się nie posiadać zdolności kredytowej, a co za tym idzie po prostu nie spłacali swojego kredytu hipotecznego. Z kolei banki , które takie kredyty udzielały po prostu zaczęły bankrutować i to wywołało dalszą lawinę załamań na rynku światowym. Wielkie korporacje, przedsiębiorstwa były zmuszone ucinać godziny pracy, zwalniać pracowników. Wielu ludzi pozostało na bruku bez stałego utrzymania, często bez dachu nad głową. Kryzys był bardzo dotkliwy, szczególnie w USA, gdzie stopa bezrobocia dotknęła kilkudziesięciu procent, co jest nie wyobrażalne. Najpotężniejsze państwo na świcie w obliczu takiego kryzysu do tej pory nie zdołało sobie poradzić. Europa także z trudem pokonuje skutki kryzysu, które jeszcze przez wiele lat będą obecne. Niektóre państwa były bliskie bankructwa, jednak odpowiednie instytucje międzynarodowe w czas ruszyły do działania i zapobiegły temu. Kryzys finansowy dotknął praktycznie wszystkich sektorów gospodarki. W sumie nie ma się temu, co dziwić. Wszystkie są ze sobą tak połączone, że jeśli jedna upadnie to oddziałuje to na inne, które dalej odczuwają skutki w mniejszym lub w większym stopniu. Dla przykładu ktoś, kto się ubiegał o kredyt w związku z tym , że banki teraz ograniczają przyznawanie jakichkolwiek kredytów nie dostał pożyczki nie może pozwolić sobie na zakup jakiejś rzeczy, np. samochodu. Takich ludzi z pewnością było i jest wielu. Ich sytuacja finansowa jest dosyć wątpliwa, a dochody są nie wystarczające, by udzielić pożyczki takiej osobie. W dalszej kolejności tracą sprzedawcy samochodów, którzy nie mają klientów. Idąc dalej wielkie koncerny produkcyjne, w których składa się auta musza ograniczyć produkcję, bo nie ma popytu. A jeśli ogranicza się produkcję to zazwyczaj trzeba także zrobić czystkę w kadrach, zwalnia się pracowników. Ci z kolei tracą źródło swojego dochodu i muszą żyć na niższym poziomie. Nie mają pieniędzy na podstawowe towary. Dla przykładu, jeśli w pewnym mieście bankrutuje jakieś przedsiębiorstwo, dające pracę większości mieszkańców i jeśli to przedsiębiorstwo bankrutuje tracą oni pracę. Oczywiście niektórym uda się znaleźć zajęcie w innym miejscu, ale większość traci źródło utrzymania. Musza zacząć żyć oszczędnie, po jakimś czasie bez pracy nie mają za co zrobić zakupów. Jeśli nie mają środków na codzienne produkty żywnościowe to tracą też na tym sklepy, które tracą klientów. W ten sposób zamyka się koło, który cały czas się toczy i zbiera żniwo. Jeśli kryzys się cały czas pogłębia interweniują odpowiednie organy państwa, które wprowadzają plany walki z kryzysem. Często podnosi się podatki, co raczej nie spotyka się z uznaniem obywateli. Żeby zlikwidować skutki kryzysu trzeba pracować wiele lat.